|
Notatki
Szymborska w bibliotece
Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie (ul. Rajska 1) przygotowała jubileuszową wystawę poświęconą Wisławie Szymborskiej. Na motto wystawy wybrano słowa poetki pochodzące z wiersza "Pod jedną gwiazdką" (1972): "Nie miej mi za złe mowo, że pożyczam patetycznych słów / a potem trudu dokładam, żeby wydały się lekkie".
Ekspozycja gromadzi polskie edycje tomików poetyckich oraz przekłady twórczości noblistki na większość europejskich języków, a także na japoński, arabski, turecki, hebrajski, również dwu- lub nawet kilkujęzyczne wydania. Przypomniano postacie tłumaczy Szymborskiej: Clare Cavanagh, Stanisława Barańczaka, Joanny Trzeciak, Adama Czerniawskiego, Karla Dedeciusa, Andersa Bodegärda. Zaprezentowano szereg opracowań dotyczących poezji Wisławy Szymborskiej.
Zgromadzone pamiątki mają na celu ukazanie wszystkich nurtów twórczości poetki: także jej działalności jako felietonistki, redaktorki, tłumaczki, autorki limeryków. Archiwalne fotografie ukazują przodków poetki i jej drzewo genealogiczne. Pokazano także słynne pocztówki Szymborskiej własnoręcznie wykonywane przez nią techniką kolażu.
Interesujące są prace inspirowane osobą i twórczością noblistki: ekslibrisy i grafiki komputerowe studentów Uniwersytetu Stanu Nowy Jork w Buffalo będące ilustracjami do wierszy poetki. Najcenniejsze, budzące największe zainteresowanie są ulotne druki związane z uroczystościami wręczenia Nagrody Nobla, a przede wszystkim sam noblowski medal.
Ukrzyżowania Antonio Saury
60 prac z lat 1956-1996 hiszpańskiego artysty Antonio Saury: rysunki wykonane w różnych technikach i obrazy olejne pokazano w krakowskim Muzeum Narodowym. W swej twórczości Antonio Saura ulegał różnym wpływom. W latach 1953-1955 mieszkając w Paryżu związał się z surrealistami pod wodzą André Bretona. W późniejszym okresie porzucił surrealizm ulegając wpływom malarstwa informel, do którego rozwoju przyczynił się na gruncie hiszpańskim. Uprawiał malarstwo olejne, rysunek, grafikę oraz fotografię, zajmował się także scenografią.
Antonio Saurę (1930-1998) jeszcze w dzieciństwie zafascynowały obrazy Diego Velázqueza "Cristo crucificado" (1632) i Francisco de Goyi "Perro semihundido" (1821-23). Miały one dominujący wpływ na całą jego twórczość. Ukazany na czarnym tle ukrzyżowany, martwy Chrystus Velázqueza stał się - podobnie jak dla wielu hiszpańskich twórców - inspiracją dla powstania pokazanego na wystawie cyklu Ukrzyżowań Saury. Obrazy Saury nie przynależą jednak tematycznie do sztuki religijnej. Od takich ich interpretacji odżegnuje się sam artysta, chociaż posługuje się elementami tak integralnie związanymi z przedstawieniem Ukrzyżowania w sztuce, jak korona cierniowa, przebite dłonie, rozłożone ramiona czy nawet tabliczka z napisem INRI. Odwołując się do doświadczeń kubizmu dokonuje on pokawałkowania, rozłożenia, destrukcji postaci, które składa później w swoim porządku. Zniszczone elementy tracą niekiedy tak całkowicie swój pierwotny kształt i formę, że powstałe twory bliskie są ekspresyjnym abstrakcjom. Paleta barw, którą stosuje malarz, jest zredukowana do odcieni czerni, szarości i bieli, czasem, zwłaszcza w obrazach olejnych pojawia się czerwonawy brąz, ciemna zieleń, granat.
"Chciałem - wyznaje Saura - w przeciwieństwie do "Chrystusa" Velázqueza, stworzyć obraz konwulsyjny i stworzyć burzę protestacyjną. Można w tych pracach dostrzec szczyptę humoru, który ociera się o bluźnierstwo, ale nie sądzę, żeby miało chodzić tylko o to. Poprzez obraz ukrzyżowanego chciałem oddać moją własną sytuację człowieka samotnego w nieprzyjaznym mu świecie, na który można zareagować krzykiem, ale także, po drugiej stronie lustra, interesuje mnie absurdalna tragedia człowieka - człowieka, nie Boga - przybitego do krzyża. Ten obraz, podobnie jak rozstrzelania powstańców Goi, ręce uniesione do góry i białe koszule, albo matka z "Guerniki", Picassa, może być tragicznym symbolem naszej epoki".
Wystawa czynna w Gmachu Głównym MNK (al. 3 Maja 1) od 28 czerwca do 27 lipca 2003.
(m)
|