dotb.gif

„TP”, Nr 25 (2815), 22 czerwca 2003, http://www.tygodnik.com.pl/tp/2815/kraj07.php



Moralny obowiązek

List otwarty deputowanych ludowych Ukrainy z okazji 60.
rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu:


Kierując się przesłankami moralności i prawa, mając na celu doprowadzenie do historycznego pojednania między Ukraińcami i Polakami, starając się by stosunki Ukrainy z jej sąsiadami były naznaczone humanizmem, tolerancją i wzajemnym zrozumieniem, biorąc pod uwagę potrzebę dalszego polepszania stosunków ukraińsko-polskich, a także konieczność ograniczania i neutralizacji przejawów politycznego ekstremizmu i ksenofobii w życiu politycznym Ukrainy, my - deputowani ludowi Ukrainy - przedstawiciele różnych frakcji parlamentarnych i sympatycy różnych poglądów politycznych, bezwarunkowo potępiamy działania, które doprowadziły 60 lat temu do masowej zagłady polskiej ludności cywilnej na Wołyniu. Wzywamy wszystkie odpowiedzialne siły polityczne naszego kraju, by w przeddzień obchodów 60. rocznicy tych tragicznych wydarzeń, poparły nasze stanowisko. Odwoływanie się do logiki walki narodowo-wyzwoleńczej, czy inne kalkulacje polityczne, nie mogą usprawiedliwić użycia broni przeciwko ludności cywilnej. Próbę obrony osób, które splamiły ręce krwią dzieci i kobiet, uważamy za amoralną i cyniczną.

Znaczne straty podczas wydarzeń 1943-44 r. poniosła też ludność ukraińska, szczególnie w powiecie hrubieszowskim i tomaszowskim na Lubelszczyźnie. Zwracamy się z apelem do polskich elit, by jednoznacznie potępiły działania, które doprowadziły do masowej zagłady ludności ukraińskiej.

Uważamy za moralny obowiązek obu stron, by w należyty sposób uszanowały pamięć wszystkich ofiar krwawych ukraińsko-polskich konfliktów tego czasu. Jest to tym bardziej potrzebne, że przez lata prawdę o tych tragicznych wydarzeniach starannie przemilczano.

W tych warunkach Rada Najwyższa Ukrainy oraz inne instytucje państwowe naszego kraju, powinny wystąpić z oświadczeniami bezwarunkowo potępiającymi akcję niszczenia polskiej ludności cywilnej. Postawa taka służyć będzie historycznemu pojednaniu z Polską. Niezwykle ważne jest, by w czasie wspominania zabitych, przedstawiciele polskiego społeczeństwa i rodziny zabitych mogły, bez przeszkód, odprawić swoje nabożeństwa, odwiedzić miejsca masowych pochówków i postawić tam pomniki.

Trzeba ustalić wszystkie miejsca zagłady ukraińskiej ludności cywilnej - ofiar działań polskich formacji zbrojnych w latach 1943-44. Jej pamięć również powinna zostać uszanowana przez zbudowanie odpowiednich cmentarzy. Trzeba poważnie rozważyć propozycję postawienia wspólnych pomników ofiar tragedii wołyńskiej, niezależnie od ich narodowości.

Uważamy, że naszym obowiązkiem jest doprowadzenie do takiej sytuacji, aby wspominanie zabitych było przyjmowane nie jako poniżanie godności narodowej którejkolwiek ze stron, lecz wykonanie chrześcijańskiego obowiązku i krok do wzajemnego pojednania. Niedopuszczalne są próby niektórych działaczy społecznych i parlamentarzystów, którzy nieprzemyślanymi, emocjonalnymi i pseudopatriotycznymi wystąpieniami doprowadzili do konfliktu w sprawie wołyńskiej tragedii.

Podpisali: B. ANDRESIUK, H. ASTROW-SZUMIŁOW, M. BAHRAJEW, T. WASADZE, W. HOSZOWŚKYJ, L. DAWYDOWA, H. DASZUTIN, W. DRACZEWŚKYJ, L. KADENIUK, J. KARMAZIN, M. KARNAUCH, O. KARPOW, L. KYRYCZENKO, S. KIROJANC, M. KRUHŁOW, J. KRUK, P. KUZMENKO, S. ŁARIN, W. ŁYTWYN (przewodniczący Rady Najwyższej), W. MAZURENKO, W. MUSIJAKA, W. NAKONECZNYJ, M. PAWLIUK, O. PETROW, K. POLISZCZUK, W. POTAPOW, O. RYMARUK, W. SAMOPŁAWŚKYJ, R. SAFIULLIN, I. SMIJANENKO, M. SOŁOSZENKO, L. SUPRUN, J. SUCHYJ, S. TERESZCZUK, W. TOPOŁOW, T. CZORNOWIŁ, W. SZEPETIN, W. SZKLAR, N. SZUFRYCZ.

© 2003 Tygodnik Powszechny. Kontakt: redakcja@tygodnik.com.pl