|
Zesłanie Ducha Świętego
Świętość
Ks. Jan Słomka
Zesłanie Ducha Świętego przemienia uczniów Jezusa w Apostołów. Przemiana, jaka
dokonuje się w ich sercach, jest początkiem misji ewangelizacyjnej Kościoła.
W ten sam sposób Duch prowadzi Kościół przez całą historię. Przemienia serca wierzących
i uzdalnia ich do dokonywania w świecie wielkich dzieł Bożych. Tak buduje się Kościół.
A więc życie chrześcijańskie jest życiem w mocy Ducha i dzięki mocy Ducha. Nie miał
racji Pelagiusz, gdy twierdził, że Bóg po prostu dał nam pouczenia, jak mamy żyć, a
potem rozliczy nas z wypełnienia Jego nauki. Wedle tej koncepcji mielibyśmy w sobie dość
mocy, aby wypełnić obowiązek życia według przykazań, gdyż Bóg stworzył nas
wolnymi i rozumnymi, czyli dał nam wszystkie potrzebne do dobrego życia zdolności i siły.
Innymi słowy, Pelagiusz zakładał, że człowiek jest mocny i trzeba po prostu od niego
wymagać. Jednak jest zupełnie inaczej. Człowiek potrzebuje zbawienia, a nie tylko
dobrego przykładu. Potrzebujemy także mocy Ducha, a nie tylko pouczenia, bo mimo całej
wielkości naszej ludzkiej natury, jesteśmy słabi i skłonni do złego. Jesteśmy
naznaczeni piętnem grzechu pierworodnego. Duch jest Parakletem, który przybywa z pomocą
naszej słabości i nie jest to tylko pomoc w dobrym życiu. Duch przede wszystkim
przemienia naszą słabą i grzeszną naturę. Pięknie to działanie Ducha opisuje wyrażenie
używane w tradycji wschodniej: oto dokonuje się przebóstwienie (theosis) człowieka.
Inaczej mówiąc - Duch uświęca, ale w bardzo mocnym znaczeniu tego słowa: czyni człowieka
świętym, czyli podobnym do Boga i ukazującym w sobie odblask świętości Boga. A więc
pierwszym darem Ducha, tym, w którym zawierają się wszystkie inne dary, jest dar świętości
- przebóstwienia. Gdy wpatrujemy się w świętych Kościoła, ich ogromną różnorodność,
widzimy po prostu bogactwo darów Ducha. Jedyne, co łączy tak nieporównywalne biografie
świętych, to promieniujący od nich blask światła Bożego. Jednocześnie te życiorysy
pokazują, że Duch Paraklet swoją mocą nie unicestwia człowieka, nie tłamsi jego
wolności, ale nasze człowieczeństwo umacnia i odnawia: święci to przecież ludzie o
mocnych osobowościach, nieprzeciętni. Są oni świadkami wielkości Boga i działania
Ducha poprzez wielkość i bogactwo swojego człowieczeństwa.
|