adres: ul. Wiślna 12, 31-007 Kraków
tel: (0-12) 422 25 18, 422 23 11
fax: (0-12) 421-67-31
e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl
REDAKCJA ARCHIWUM PROMOCJA REKLAMA PRENUMERATA
 
Główna strona

Nowy numer
NR 23 (2813)
8 czerwca 2003


  Spis treści
  Komentarze
  Obraz tygodnia
  Kronika religijna
  Liturgiczne czytania
  tygodnia

  Medytacja biblijna
  ks. Mieczysław Maliński
  Kobiety w Biblii
  Przegląd prasy krajowej
  Przeglad prasy
  zagranicznej

  Notatki
  Wśród książek
  Z płyty na płytę
  Listy
FELIETONY
  Józefa Hennelowa
  Małgorzata Musierowicz
  Ewa Szumańska
  Andrzej Dobosz
  Michał Komar
  Marcin Król
  Jacek Podsiadło
  Stanisław Lem

  Tematy miesiąca

DODATKI TEMATYCZNE

UNIA DLA CIEBIE

KSIĄŻKI W TYGODNIKU

FILM W TYGODNIKU

APOKRYF

KONTRAPUNKT


To jest strona archiwalna.

Aktualna strona internetowa "Tygodnika Powszechnego" znajduje się pod adresem www.TygodnikPowszechny.pl

Projekt, wykonanie, obsługa:
Verbanet
Wersja do druku
Napisz komentarz



Święto jedności

Joachim Trenkner z Berlina


Pierwszy w historii Ekumeniczny Kirchentag - kilkudniowe spotkanie chrześcijan różnych wyznań - zgromadził w Berlinie kilkaset tysięcy Niemców: od "tradycjonalistów" po "postępowców", którzy wbrew zakazom zorganizowali wspólną Eucharystię.


Zeszyt, a właściwie spora książka z programem 3200 imprez liczyła 722 strony: nabożeństwa, rozważania biblijne, medytacje, dyskusje, koncerty (od klasyki po hip-hop), spektakle... Ekumeniczny Kirchentag, odbywający się pod hasłem "Bądźcie błogosławieństwem dla świata", był nową jakością - i chodzi nie tylko o powtarzające się w komentarzach słowa "pierwszy", "precedensowy" czy "największy". Na otwierającym go nabożeństwie pod Bramą Brandenburską zgromadziło się 400 tys. ewangelików i katolików. Jak na Niemcy to liczba niezwykła: odbywające się co dwa lata "zjazdy" katolików i ewangelików gromadziły po 100 tys. ludzi; na papieską Mszę w 1996 r. przyszło 30 tys. Berlińczyków. Więcej: w tych dniach, między świętem Wniebowstąpienia a ostatnią niedzielą, centrum Berlina należało do chrześcijan głównie młodych. Rzadko wielka impreza w stolicy przebiega tak spokojnie i radośnie.

List do uczestników wystosował Jan Paweł II: podkreślił, że Kirchentag może stać się znakiem, iż "to, co wspólne w wierze jest silniejsze od tego, co dzieli" - sprawa w obliczu "etycznego relatywizmu i sekularyzmu" w Niemczech szczególnie istotna. Dlatego Papież wezwał chrześcijan, by wspólnie zabierali głos np. w sprawach ochrony życia u jego początku i kresu.

Jan Paweł II nie odniósł się do kwestii wspólnej Eucharystii katolików i ewangelików, choć przed Kirchentagiem sprawa ta była gorąco dyskutowana - także w kontekście niedawnej encykliki, podtrzymującej zakaz takich nabożeństw. Pastor z kościoła Ogrójca (Gethsemane-Kirche) - legendarnej świątyni w dzielnicy Prenzlauer Berg, przed 1989 r. bastionu NRD-owskiej opozycji - który zdecydował się współorganizować interkomunię, do końca nie chciał ujawnić nazwiska katolickiego duchownego, gotowego razem z nim sprawować nabożeństwo. Arcybiskup Berlina, kard. Georg Sterzinsky, z góry zagroził ekskomuniką każdemu kapłanowi, który zjawi się w Gethsemane-Kirche.

Wspólna Eucharystia jednak się odbyła: katolikom z ruchu "My jesteśmy Kościołem" (powstał w połowie lat 90. na Zachodzie, żąda radykalnych zmian w Kościele) udało się przekonać 70-letniego profesora teologii z Saarbrücken, ks. Gottholda Hasenhüttla. W nabożeństwie uczestniczyło ok. 2000 katolików i ewangelików, dzieląc między sobą Chleb i Wino, rozłożone na ołtarzu w glinianych naczyniach.

Aktywność "My jesteśmy Kościołem" była jednak na Kirchentagu zjawiskiem marginalnym. Istotniejsze było podpisanie "Karty Ekumenicznej": deklaracji, w której 16 Kościołów chrześcijańskich z Niemiec postawiło sobie za cel dążenie do interkomunii. Uroczystość była jednym z punktów kulminacyjnych, a dokument - który na płaszczyźnie europejskiej katolicy, ewangelicy, anglikanie i prawosławni podpisali dwa lata temu - uważany jest za milowy krok w dialogu ekumenicznym.

"Kirchentag był ryzykiem, ale ryzyko się opłaciło: stworzyliśmy nową jakość i nowe punkty odniesienia dla dialogu ekumenicznego" - tak tych kilka dni podsumował kard. Karl Lehmann, przewodniczący Episkopatu Niemiec. Ale to nie wszystko: święto na ulicach i w kościołach Berlina pokazało, jak wielką witalność, siłę przyciągania oraz zdolność do integrowania posiadają nadal niemieckie Kościoły.

Przełożył WP


Archiwum | Redakcja | Prenumerata | Reklama | Ludzie Tygodnika | Archiwum felietonów | Historia pisma
Archiwum Jerzego Turowicza | Unia dla Ciebie | Książki w Tygodniku | Film w Tygodniku |
Jazz w Tygodniku | Apokryf | Kontrapunkt

© 2000 Tygodnik Powszechny