adres: ul. Wiślna 12, 31-007 Kraków
tel: (0-12) 422 25 18, 422 23 11
fax: (0-12) 421-67-31
e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl
REDAKCJA ARCHIWUM PROMOCJA REKLAMA PRENUMERATA
 
Główna strona

Nowy numer
NR 18 (2808)
4 maja 2003


  Spis treści
  Komentarze
  Obraz tygodnia
  Kronika religijna
  Liturgiczne czytania
  tygodnia

  Medytacja biblijna
  ks. Mieczysław Maliński
  Kobiety w Biblii
  Przegląd prasy krajowej
  Przeglad prasy
  zagranicznej
  Notatki
  Wśród książek
  Z płyty na płytę
  Listy
FELIETONY
  Józefa Hennelowa
  Małgorzata Musierowicz
  Ewa Szumańska
  Andrzej Dobosz
  Michał Komar
  Marcin Król
  Jacek Podsiadło
  Stanisław Lem

  Tematy miesiąca

DODATKI TEMATYCZNE

UNIA DLA CIEBIE

KSIĄŻKI W TYGODNIKU

FILM W TYGODNIKU

JAZZ W TYGODNIKU

APOKRYF

KONTRAPUNKT


To jest strona archiwalna.

Aktualna strona internetowa "Tygodnika Powszechnego" znajduje się pod adresem www.TygodnikPowszechny.pl

Projekt, wykonanie, obsługa:
Verbanet
Wersja do druku
Napisz komentarz



Episkopat Węgier mówi Unii "tak"


My, węgierscy biskupi katoliccy, powodowani służbą Kościołowi i miłością wobec naszego ludu, poczuwamy się do obowiązku, by opublikować oświadczenie dotyczące kwestii przystąpienia do Unii Europejskiej. Odwagi przydaje nam przynaglenie Papieża Jana Pawła II, by "budować wspólny europejski dom", w którym nawzajem "czerpiąc z wartości Wschodu i Zachodu" można stworzyć dla ,,wszystkich ludów" zamieszkujących Europę przyszłość godną człowieka.

Zdajemy sobie sprawę, że to przystąpienie łączy się z trudnościami i ofiarami, ale wierzymy w Boga troszczącego się o każdego człowieka i ufamy, że w większej wspólnocie Europy zrodzi się świat "sprawiedliwszy i bardziej braterski" niż obecny.

My Węgrzy od przeszło tysiąca lat jesteśmy Europejczykami. Św. Stefan państwo naszych przodków wprowadził do rodziny równoprawnych państw. Ówczesna Europa już od wieków była chrześcijańska, a jednak nowe ludy, wśród nich i Węgrzy, przyczyniły się do odnowy życia chrześcijańskiego. To właśnie chrześcijaństwo przez tysiąc lat decydowało, wśród wielu trudności, o historii i o kulturze naszego narodu. Wierzymy, że również w przyszłości zachowamy, o ile tylko sami będziemy chcieli, naszą tożsamość narodową. Ufamy, że w zjednoczonej Europie będziemy mogli bardziej pomóc naszym węgierskim siostrom i braciom żyjącym poza granicami kraju, bo wszak i oni są pełnoprawnymi dziedzicami wspólnej węgierskiej przeszłości.

Konflikty XX wieku dowiodły, że pozostawione sobie samym małe narody i ludy są tylko igraszką wielkich mocarstw. Dlatego, jeśli nie staniemy się twórczym członkiem zjednoczonej Europy, wówczas rychło możemy się znaleźć w sidłach innych mocy. Wraz z 320 milionami obywateli, członków Unii Europejskiej, 130 milionów mieszkańców dziesięciu krajów stojących u progu przystąpienia do zjednoczonej Europy, z pewnością staną się siłą kształtującą życie kontynentu.

Rozważania nad teraźniejszą sytuacją historyczną i logiczne myślenie dowodzą, że należy poprzeć dążenie europejskich ludów do zjednoczenia.

Proponujemy więc naszym wiernym katolikom, ale także wszystkim obywatelom Węgier, by decydując zgodnie z sumieniem i w sposób odpowiedzialny, podczas referendum poparli przystąpienie Węgier do Unii Europejskiej. Konferencja Episkopatu Katolickiego Węgier

Budapeszt, 13 marca 2003 r.

Przełożył o. Józef Puciłowski


Archiwum | Redakcja | Prenumerata | Reklama | Ludzie Tygodnika | Archiwum felietonów | Historia pisma
Archiwum Jerzego Turowicza | Unia dla Ciebie | Książki w Tygodniku | Film w Tygodniku |
Jazz w Tygodniku | Apokryf | Kontrapunkt

© 2000 Tygodnik Powszechny