dotb.gif

„TP”, Nr 17 (2807), 27 kwietnia 2003, http://www.tygodnik.com.pl/tp/2807/religia03.php



Katolicy na unijnym finiszu


Referendum akcesyjne odbędzie się 7 i 8 czerwca - zadecydował Sejm. Im bliżej głosowania, tym większa aktywność duchownych i świeckich w dyskusji wokół wejścia Polski do UE. Wciąż jednak nie wiadomo, czy biskupi ogłoszą przed referendum list pasterski.

Abp Henryk Muszyński poinformował KAI, że Episkopat podejmie decyzję w sprawie listu podczas najbliższego posiedzenia w Warszawie (30 kwietnia-2 maja). "Z niepokojem obserwuję zaostrzanie się polemiki na temat wstąpienia Polski do UE" - mówił metropolita gnieźnieński. W tej debacie polaryzują się - jego zdaniem - postawy zwolenników i przeciwników integracji. "Patrzę na statystyki z niepokojem" - przyznał arcybiskup, ale zaraz dodał, że badania opinii należy traktować z dystansem, bo nie zawsze przekładają się na wyniki głosowania. Arcybiskupa niepokoją także wybujałe nadzieje Polaków związane z UE: "Ludzie chcą wymiernych i natychmiastowych wyników. Tymczasem zmiana naszej sytuacji z pewnością nie będzie natychmiastowa". Dlatego zdaniem abpa Muszyńskiego nie wolno zapominać, że beneficjentami wejścia do Unii będą przede wszystkim następne pokolenia.

Z kolei kard. Józef Glemp oświadczył w Radiu Zet, że na pytanie o wejście Polski do UE odpowiedziałby pozytywnie: "Prosto bym powiedział, że tak, bo widzę, że ma to swoją logikę dziejową". Za "dobry znak dla tych, którzy się zastanawiali, czy powiedzieć "tak"" Prymas uznał sejmową uchwałę o suwerenności Polski w sprawach moralności i kultury. Kardynał nie zamierza jednak przekonywać księży do poparcia akcesji. Nie będzie także przekonywać członków Ligi Polskich Rodzin, bo "taki głos, nawet skrajny, ale wywołujący refleksję, jest pożyteczny". Podpisanie traktatu akcesyjnego w Atenach kard. Glemp uważa za istotną decyzję, która jednak, "jak wszystkie decyzje polityczne", jest "dosyć relatywna w biegu historii". Dlatego na świętowanie jest na razie za wcześnie; przyjdzie na nie czas, gdy okaże się, że Polska będzie w Unii równoprawnym członkiem - zaznaczył kardynał.

Kwestia integracji będzie przedstawiana na falach Radia Maryja zgodnie ze stanowiskiem i dokumentami Episkopatu - zadecydowano bez głosu sprzeciwu podczas spotkania Zespołu Biskupów ds. Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja z zarządem warszawskiej prowincji redemptorystów w Płocku. Bp Sławoj Leszek Głódź wyjaśnił "Gazecie Wyborczej": "Nie ma nic złego w tym, że pojawiają się głosy na "nie". Chodzi o to, żeby była równowaga i pojawiały się również głosy na "tak". Mam nadzieję, że tak będzie". W ostatnim miesiącu w nadawanych przez toruńską rozgłośnię audycjach o integracji wystąpili m.in. Maciej Płażyński z PO i Jacek Saryusz-Wolski (b. szef Komitetu Integracji Europejskiej). "Gazeta", powołując się na "kręgi związane z hierarchią kościelną", twierdzi, że "dyrektywa biskupów w sprawie informacji o UE jest rodzajem testu. Biskupi nie bardzo wierzą, że ojciec Rydzyk podporządkuje się jej. Będzie to więc dobry argument, by odsunąć go od kierowania radiem". Na płockim spotkaniu uzgodniono też projekt nowej umowy dotyczącej Radia, która ma być zawarta między Episkopatem a warszawską prowincją redemptorystów. Projekt muszą jeszcze zaakceptować biskupi.

MZ, KAI

© 2003 Tygodnik Powszechny. Kontakt: redakcja@tygodnik.com.pl