adres: ul. Wiślna 12, 31-007 Kraków
tel: (0-12) 422 25 18, 422 23 11
fax: (0-12) 421-67-31
e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl
REDAKCJA ARCHIWUM PROMOCJA REKLAMA PRENUMERATA
 
Główna strona

Nowy numer
NR 17 (2807)
27 kwietnia 2003


  Spis treści
  Komentarze
  Obraz tygodnia
  Kronika religijna
  Liturgiczne czytania
  tygodnia

  Medytacja biblijna
  ks. Mieczysław Maliński
  Kobiety w Biblii
  Przegląd prasy krajowej
  Przeglad prasy
  zagranicznej
  Notatki
  Wśród książek
  Z płyty na płytę
  Listy
FELIETONY
  Józefa Hennelowa
  Małgorzata Musierowicz
  Ewa Szumańska
  Andrzej Dobosz
  Michał Komar
  Marcin Król
  Jacek Podsiadło
  Stanisław Lem

  Tematy miesiąca

DODATKI TEMATYCZNE

UNIA DLA CIEBIE

KSIĄŻKI W TYGODNIKU

FILM W TYGODNIKU

JAZZ W TYGODNIKU

APOKRYF

KONTRAPUNKT


To jest strona archiwalna.

Aktualna strona internetowa "Tygodnika Powszechnego" znajduje się pod adresem www.TygodnikPowszechny.pl

Projekt, wykonanie, obsługa:
Verbanet
Wersja do druku
Napisz komentarz



Ambasador, także Europy

Andrzej Brzeziecki


"Rozumiemy historyczne przyczyny decyzji władz Polski o poparciu działań wojennych w Iraku - mówił "Tygodnikowi Powszechnemu" nowy ambasador Niemiec Reinhard Schweppe. - Pragniemy jednak, aby i Polacy zrozumieli postawę Niemców. Kontekst historyczny wymagał od nas, byśmy nie uczestniczyli w tej wojnie".

Reinhard Schweppe odwiedził redakcję "TP": jak tłumaczył, uznał to za stosowne podczas pierwszego oficjalnego pobytu w Krakowie, także ze względu na wkład ludzi "Tygodnika" w pojednanie między Polakami i Niemcami.

Ambasador zapewniał też, że stosunki polsko-niemieckie nie ucierpią w wyniku różnicy zdań wokół wojny w Iraku, a "nieporozumienia" związane z listem przywódców kilkunastu krajów Europy Środkowej i Wschodniej do prezydenta Busha, są już zażegnane. Schweppe deklarował, że Niemcy nie pragną konfliktu z USA, i nie chcą stawiać Polski przed wyborem: Europa czy Ameryka: "Tak jak Polska chcemy, by stosunki transatlantyckie między Unią Europejską i USA były dobre. To jest także w naszym interesie". Ambasador zaznaczył jednak, że - jego zdaniem - współdziałając z krajami Europy Zachodniej, Polska może osiągnąć więcej: "Niemcy są trzecią pod względem wielkości potęgą handlową świata, a jednak uważamy, że np. na forum Światowej Organizacji Handlu skuteczniej reprezentujemy nasze interesy we współpracy z innymi krajami Unii, niż w pojedynkę. Dlatego powinniśmy na nowo sformułować politykę, związaną ze stosunkami transatlantyckimi. To samo dotyczy polityki zagranicznej Unii; tu także możemy być skuteczniejsi współdziałając".

Niemcy wiążą z przystąpieniem Polski do Unii duże nadzieje: "Polska to dla nas jeden z najważniejszych partnerów. Cieszymy się z tych specjalnych relacji i bliskich kontaktów. W Niemczech pozytywnie ocenia się przyjazne stosunki premiera Millera z kanclerzem Schröderem. Akcesja Polski stwarza nowe możliwości pogłębienia współpracy, zwłaszcza na polu gospodarczym".

Skądinąd nominacja Reinharda Schweppe - specjalisty od UE, wieloletniego pracownika i byłego dyrektora Departamentu Europy w niemieckim MSZ - na ambasadora w Warszawie świadczy, że Berlin postrzega przyszłe stosunki polsko-niemieckie także, jeśli nie głównie, w kontekście polskiego członkostwa w Unii.

Reinhard Schweppe był wcześniej w Krakowie prywatnie: na początku roku wraz z żoną odbył tu intensywny kurs języka polskiego: "To były nasze najpiękniejsze chwile od 20 lat, znów byliśmy studentami".


Dr Reinhard Schweppe jest ambasadorem Niemiec w Polsce od 1 marca. Absolwent prawa i ekonomii uniwersytetów we Freiburgu i Hamburgu. W służbie dyplomatycznej pracuje od 1977 r.; był m.in. na placówkach w Pretorii, Waszyngtonie, New Delhi. Od 1993 r. pracował w departamencie europejskim niemieckiego MSZ, od 1999 r. jako jego dyrektor.


Archiwum | Redakcja | Prenumerata | Reklama | Ludzie Tygodnika | Archiwum felietonów | Historia pisma
Archiwum Jerzego Turowicza | Unia dla Ciebie | Książki w Tygodniku | Film w Tygodniku |
Jazz w Tygodniku | Apokryf | Kontrapunkt

© 2000 Tygodnik Powszechny