adres: ul. Wiślna 12, 31-007 Kraków
tel: (0-12) 422 25 18, 422 23 11
fax: (0-12) 421-67-31
e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl
REDAKCJA ARCHIWUM PROMOCJA REKLAMA PRENUMERATA
 
Główna strona

Nowy numer
NR 16 (2806)
20 kwietnia 2003


  Spis treści
  Komentarze
  Obraz tygodnia
  Kronika religijna
  Liturgiczne czytania
  tygodnia

  Medytacja biblijna
  ks. Mieczysław Maliński
  Kobiety w Biblii
  Przegląd prasy krajowej
  Przeglad prasy
  zagranicznej
  Notatki
  Wśród książek
  Z płyty na płytę
  Listy
FELIETONY
  Józefa Hennelowa
  Małgorzata Musierowicz
  Ewa Szumańska
  Andrzej Dobosz
  Michał Komar
  Marcin Król
  Jacek Podsiadło
  Stanisław Lem

  Tematy miesiąca

DODATKI TEMATYCZNE

UNIA DLA CIEBIE

KSIĄŻKI W TYGODNIKU

FILM W TYGODNIKU

APOKRYF

KONTRAPUNKT


To jest strona archiwalna.

Aktualna strona internetowa "Tygodnika Powszechnego" znajduje się pod adresem www.tygodnik.onet.pl

Projekt, wykonanie, obsługa:
Verbanet
Wersja do druku
Napisz komentarz

Saszko Krywenko 1963-2003


Autorytet i sympatia

Bogumiła Berdychowska


Najgorsze są nocne i poranne telefony. Zawsze przynoszą złe wiadomości. Kiedy rankiem, 8 kwietnia usłyszałam, że Saszko Krywenko nie żyje, nie mogłam uwierzyć. Sięgnęłam do ukraińskich serwisów internetowych - ani słowa o tragedii. Zadzwoniłam do Kijowa. Cud się nie zdarzył: Saszko zginął. Samochód, którym jechał, wpadł na drzewo.

Choć miał ledwie 40 lat, związane są z nim najciekawsze ukraińskie inicjatywy medialne lat 90.: lwowski "Postup" i "Postpostup" (jedyna gazeta galicyjska, która w pierwszej połowie lat 90. zrobiła karierę na całej Ukrainie), potem telewizyjny program "Wikna", następnie szefostwo działu informacji najpopularniejszego kanału telewizyjnego "1+1". W 1999 r. organizował pierwszy kolorowy tygodnik społeczno-polityczny na Ukrainie "Politykę i Kulturę". W ostatnim czasie gros wysiłku wkładał w uruchomienie niezależnej stacji "Hromadskie Radio".

Choć polityka nie była jego żywiołem, w sytuacjach wyższej konieczności nie unikał jej. Takim epizodem jego biografii było objęcie funkcji rzecznika zjednoczonej, w ramach akcji "Powstań Ukraino", opozycji ukraińskiej. Wtedy często pojawiał się w polskich mediach . Wynikało to zresztą nie tyle z jego funkcji, co z sympatii i autorytetu, jakim cieszył się wśród Polaków. Jego zasługą był sukces wizyty ukraińskich opozycjonistów w Warszawie w marcu 2001 r. Polska była ważnym elementem w jego biografii. Przez ostatnie lata szefował ukraińsko-polskiemu klubowi dziennikarskiemu "Bez uprzedzeń".

Zaprzyjaźniłam się z Saszką Krywenką w 1990 r., w czasie jego pierwszej wizyty w Polsce. Nigdy nie przypuszczałam, że przyjdzie mi pisać o nim wspomnienie... Tym bardziej, że odszedł tak nagle. Saszko Krywenko - wspaniały dziennikarz, obywatel, przyjaciel. Wicznaja pamiat.


Archiwum | Redakcja | Prenumerata | Reklama | Ludzie Tygodnika | Archiwum felietonów | Historia pisma
Archiwum Jerzego Turowicza | Unia dla Ciebie | Książki w Tygodniku | Film w Tygodniku |
Jazz w Tygodniku | Apokryf | Kontrapunkt

© 2000 Tygodnik Powszechny