adres: ul. Wiślna 12, 31-007 Kraków
tel: (0-12) 422 25 18, 422 23 11
fax: (0-12) 421-67-31
e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl
REDAKCJA ARCHIWUM PROMOCJA REKLAMA PRENUMERATA
 
Główna strona

Nowy numer
NR 15 (2805)
13 kwietnia 2003


  Spis treści
  Komentarze
  Obraz tygodnia
  Kronika religijna
  Liturgiczne czytania
  tygodnia

  Medytacja biblijna
  ks. Mieczysław Maliński
  Kobiety w Biblii
  Przegląd prasy krajowej
  Przeglad prasy
  zagranicznej
  Notatki
  Wśród książek
  Z płyty na płytę
  Listy
FELIETONY
  Józefa Hennelowa
  Małgorzata Musierowicz
  Ewa Szumańska
  Andrzej Dobosz
  Michał Komar
  Marcin Król
  Jacek Podsiadło
  Stanisław Lem

  Tematy miesiąca

DODATKI TEMATYCZNE

UNIA DLA CIEBIE

KSIĄŻKI W TYGODNIKU

FILM W TYGODNIKU

APOKRYF

KONTRAPUNKT


To jest strona archiwalna.

Aktualna strona internetowa "Tygodnika Powszechnego" znajduje się pod adresem www.TygodnikPowszechny.pl

Projekt, wykonanie, obsługa:
Verbanet
Wersja do druku
Napisz komentarz



Dyskretny sekretarz

Aleksandra Bajka z Rzymu


Ksiądz prałat Mieczysław Mokrzycki pełnił przez tydzień rolę najbliższego współpracownika Papieża. W tym czasie bp Stanisław Dziwisz przebywał w szpitalu, w związku z kłopotami z sercem.

Ks. Mokrzycki, choć towarzyszy Janowi Pawłowi II od siedmiu lat, zazwyczaj pozostaje w cieniu. - Skromny, małomówny, życzliwy i dyskretny - mówią o nim ci, którzy go znają, dodając: to właśnie cechy idealnego osobistego sekretarza Papieża. Prałat Mokrzycki urodził się 42 lata temu w Majdanie Łukawieckim w diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Studiował w Przemyślu i Lublinie, a potem - jak kiedyś Karol Wojtyła - w Rzymie, na Papieskim Uniwersytecie Św. Tomasza Angelicum, gdzie w 1996 r. obronił doktorat z teologii. Nostryfikował go dwa lata później na wydziale teologicznym UKSW w Warszawie. W latach 1995-1996 pracował w Kongregacji ds. Kultu i Sakramentów. Jest kapłanem archidiecezji lwowskiej obrządku łacińskiego i można przypuszczać, że w najbliższym otoczeniu Papieża znalazł się dzięki arcybiskupowi Lwowa, kard. Marianowi Jaworskiemu. Wtajemniczeni twierdzą jednak, że Jan Paweł II sam dobiera sobie współpracowników ze względu na ich osobiste zalety.

Prałat towarzyszy Papieżowi od rana do wieczora - zarówno w Watykanie, jak i podczas zagranicznych podróży. To właśnie jego widzimy w czasie audiencji, gdy podaje Papieżowi teksty do czytania oraz gdy pomaga mu schodzić po schodach samolotu w czasie pielgrzymek. Uczestniczy w codziennej porannej papieskiej Mszy, towarzyszy przy posiłkach, zajmuje się gośćmi Jana Pawła II i wykonuje wszystkie inne zadania osobistego sekretarza Papieża.

Prałat Mokrzycki uchodzi za wielkiego miłośnika muzyki klasycznej i człowieka z dużym poczuciem humoru. Nie ma dużo wolnego czasu i rzadko może sobie pozwolić na "wypady" poza Watykan. W wolnych chwilach spotyka się z księżmi--studentami ze Lwowa. To właśnie jemu kard. Jaworski powierzył opiekę nad młodymi ukraińskimi doktorantami.


Archiwum | Redakcja | Prenumerata | Reklama | Ludzie Tygodnika | Archiwum felietonów | Historia pisma
Archiwum Jerzego Turowicza | Unia dla Ciebie | Książki w Tygodniku | Film w Tygodniku |
Jazz w Tygodniku | Apokryf | Kontrapunkt

© 2000 Tygodnik Powszechny