adres: ul. Wiślna 12, 31-007 Kraków
tel: (0-12) 422 25 18, 422 23 11
fax: (0-12) 421-67-31
e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl
REDAKCJA ARCHIWUM PROMOCJA REKLAMA PRENUMERATA
 
Główna strona

Nowy numer
NR 15 (2805)
13 kwietnia 2003


  Spis treści
  Komentarze
  Obraz tygodnia
  Kronika religijna
  Liturgiczne czytania
  tygodnia

  Medytacja biblijna
  ks. Mieczysław Maliński
  Kobiety w Biblii
  Przegląd prasy krajowej
  Przeglad prasy
  zagranicznej
  Notatki
  Wśród książek
  Z płyty na płytę
  Listy
FELIETONY
  Józefa Hennelowa
  Małgorzata Musierowicz
  Ewa Szumańska
  Andrzej Dobosz
  Michał Komar
  Marcin Król
  Jacek Podsiadło
  Stanisław Lem

  Tematy miesiąca

DODATKI TEMATYCZNE

UNIA DLA CIEBIE

KSIĄŻKI W TYGODNIKU

FILM W TYGODNIKU

APOKRYF

KONTRAPUNKT


To jest strona archiwalna.

Aktualna strona internetowa "Tygodnika Powszechnego" znajduje się pod adresem www.TygodnikPowszechny.pl

Projekt, wykonanie, obsługa:
Verbanet
Wersja do druku
Napisz komentarz

Kolejna odsłona sporu o cerkwie


Prawosławni w Trybunale


Przepisy ustawy o stosunku państwa do Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego (PAKP) są zgodne z konstytucją - orzekł Trybunał Konstytucyjny (2 kwietnia). Sędziowie rozpatrywali wniosek prawosławnego metropolity warszawskiego i całej Polski Sawy, który zaskarżył ustawę jako naruszającą konstytucyjną zasadę równości wobec prawa i równouprawnienia Kościołów oraz równej dla wszystkich prawnej ochrony własności.

Metropolita uważa, że regulacje prawne spraw majątkowych zawarte w ustawie z 4 lipca 1991 r. różnią się zasadniczo od regulacji przyjętych dwa lata wcześniej wobec Kościoła katolickiego oraz od unormowań prawnych dotyczących spraw majątkowych innych Kościołów. W ustawie o stosunku państwa do Kościoła katolickiego z 17 maja 1989 r. wprowadzono zasadę, zgodnie z którą nieruchomości pozostające w dniu wejścia w życie ustawy we władaniu kościelnych osób prawnych stają się ich własnością. Jednak w ustawie dotyczącej PAKP ustawodawca zastrzegł, że PAKP i Kościół katolicki obrządku bizantyjsko-ukraińskiego (greckokatolicki) mogą wspólnie użytkować niektóre świątynie pozostające w gestii prawosławnych kościelnych osób prawnych, co - zdaniem metropolity Sawy - sprawia, że świątynie te nie stały się faktycznie ich własnością.

Występujący w imieniu Sejmu poseł Adam Markiewicz wyjaśniał, że wyjątek wprowadzono, gdyż parlament nie chciał krzywdzić ani Kościoła prawosławnego, ani greckokatolickiego: obawiano się, że "Sejm może tylko je skonfliktować, przyznając któremuś z nich majątek".

Trybunał odrzucił roszczenia prawosławnych uznając, że traktować równo można podmioty o tych samych cechach, a tak w badanej sprawie nie było: postępowania wobec przyznawania własności są odmienne w stosunku do Kościoła prawosławnego i greckokatolickiego, co wynika m.in. z ich odmienności historycznej. Wyrok jest ostateczny.

Spór między grekokatolikami a prawosławnymi dotyczy cerkwi, przejętych przez PAKP po formalnym wcieleniu Kościoła greckokatolickiego do prawosławnego na rozkaz Stalina w 1946 r. Gdy po 1989 r. grekokatolicy wyszli z podziemia, postanowili odzyskać świątynie. Sprawą zajmuje się Wspólna Komisja obu Kościołów. Na pierwszym spotkaniu w listopadzie 2002 r. PAKP postulował, aby cerkwie przeszły oficjalnie na jego własność - dopiero wówczas rozpocznie rozmowy o ich współużytkowaniu z grekokatolikami. Ci z kolei zaproponowali, aby przekazać im cztery świątynie (w Bilance, Wysowej, Mołdowicach i Przemyślu); pozostałe zatrzymałby PAKP. Przedmiotem sporu jest też kaplica na górze Jawor koło Wysowej (teren jest w 2/3 własnością grekokatolików, a w 1/3 Lasów Państwowych). W styczniu prawosławni odrzucili propozycję grekokatolików.

Greckokatolicki bp Włodzimierz Juszczak, współprzewodniczący Komisji, powiedział KAI, że ustawa z lipca 1991 r. nie przyznała spornych świątyń prawosławnym. W trakcie prac nad nią uzgodniono, że o własności obiektów zadecyduje Sejm po kompromisie stron. Próby takiego porozumienia były podejmowane kilka razy - bez skutku.

W wywiadzie dla KAI prawosławny abp Jeremiasz zarzucił Kościołowi katolickiemu "brak wewnętrznej spójności", który nazwał "dokuczliwym". Zgodnie z ustawą z 1989 r. "doszło do uzgodnienia, iż oba Kościoły: prawosławny i katolicki zachowują majątkowe status quo". "Strona katolicka - tłumaczył arcybiskup - jest dziś prawnym właścicielem byłych obiektów prawosławnych. Kościół prawosławny nie jest właścicielem wspomnianych obiektów greckokatolickich, ponieważ dwa lata później w pracach parlamentarnych nad ustawą o stosunku państwa do Kościoła prawosławnego przedstawiciele Kościoła katolickiego podzielili się. Przedstawiciele "łacińskiej" strony wypowiadali się w duchu uznawania uzgodnienia, natomiast przedstawiciele nurtu "greckokatolickiego" z oburzeniem twierdzili, że takie uzgodnienie ich nie dotyczy". Według bpa Juszczaka uzgodnienie, na które powołują się prawosławni, nie obowiązuje grekokatolików, bo nie brali udziału oni w rozmowach i nie składali żadnych obietnic.

W lutym bp Juszczak wystosował list do współprzewodniczącego Komisji Wspólnej, prawosławnego abpa Abla. Zaproponował wznowienie rozmów wokół poprzedniej propozycji grekokatolików. "Teraz decyzja, czy dialog będzie kontynuowany, jest po stronie prawosławnej" - stwierdził bp Juszczak. "Tygodnik" zapytał więc abpa Jeremiasza, czy Komisja nadal będzie pracować: - Na tym etapie nie mogę odpowiedzieć "tak" albo "nie" - odpowiedział hierarcha. - Trwają prace wyjaśniające i czekamy na decyzję Księdza Prymasa.   

MZ, KAI


Archiwum | Redakcja | Prenumerata | Reklama | Ludzie Tygodnika | Archiwum felietonów | Historia pisma
Archiwum Jerzego Turowicza | Unia dla Ciebie | Książki w Tygodniku | Film w Tygodniku |
Jazz w Tygodniku | Apokryf | Kontrapunkt

© 2000 Tygodnik Powszechny