adres: ul. Wiślna 12, 31-007 Kraków
tel: (0-12) 422 25 18, 422 23 11
fax: (0-12) 421-67-31
e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl
REDAKCJA ARCHIWUM PROMOCJA REKLAMA PRENUMERATA
 
Główna strona

Nowy numer
NR 15 (2805)
13 kwietnia 2003


  Spis treści
  Komentarze
  Obraz tygodnia
  Kronika religijna
  Liturgiczne czytania
  tygodnia

  Medytacja biblijna
  ks. Mieczysław Maliński
  Kobiety w Biblii
  Przegląd prasy krajowej
  Przeglad prasy
  zagranicznej
  Notatki
  Wśród książek
  Z płyty na płytę
  Listy
FELIETONY
  Józefa Hennelowa
  Małgorzata Musierowicz
  Ewa Szumańska
  Andrzej Dobosz
  Michał Komar
  Marcin Król
  Jacek Podsiadło
  Stanisław Lem

  Tematy miesiąca

DODATKI TEMATYCZNE

UNIA DLA CIEBIE

KSIĄŻKI W TYGODNIKU

FILM W TYGODNIKU

APOKRYF

KONTRAPUNKT


To jest strona archiwalna.

Aktualna strona internetowa "Tygodnika Powszechnego" znajduje się pod adresem www.TygodnikPowszechny.pl

Projekt, wykonanie, obsługa:
Verbanet




Kobiety w Biblii

Elżbieta Adamiak




Cudza żona

Pierwszy zbiór nauk zawartych w Księdze Przysłów (rozdziały 1-9) opisuje dwie przeciwstawione sobie postaci kobiece. Jedną jest "cudza żona", przed którą młodego mężczyznę, adresata Księgi, ostrzega się jak przed największym niebezpieczeństwem. Drugą - Mądrość, której nauk powinien słuchać i wskazania realizować. Obcą kobietę przedstawia się w czterech naukach (2, 16-20; 5, 1-23; 6, 20-35; 7, 1-27), gdzie jej obraz przybiera coraz wyraźniejsze kontury. Na początku dowiadujemy się, że "porzuca [ona] towarzysza młodości i zapomina o przymierzu ze swym Bogiem" (Prz 2, 17). Jest niewierna zarówno w relacjach z ludźmi, jak Bogiem. Kolejne słowa opisu nie szczędzą jeszcze surowszych ocen: "Wargi cudzej [żony] ociekają bowiem miodem, a podniebienie jej gładsze jest niż oliwa, ale w końcu staje się gorzkie jak piołun i ostre jak miecz obosieczny" (5, 3n). Dlatego należy "omijać ją z daleka" (5, 8). Spotkanie z nią grozi utratą mienia i poważania w społeczności (5, 9-14). Mężczyźni, do których kierowane są pouczenia, zachęcani są do wierności: "Raduj się żoną twojej młodości! Łania to najmilsza! Kozica pełna wdzięku! (...) Dlaczego, synu mój, miałbyś się odurzać u boku cudzej niewiasty i obejmować łono obcej?" (5, 18-20). W kolejnych fragmentach mowa jest o "słodkim języku cudzej [niewiasty]", o powabie jej spojrzenia, które wzbudza pożądanie mężczyzn (6, 24n). Ten jednak, kto jej ulegnie, "zbiera chłostę i hańbę, a wstydu jego nic nie zmaże" (6, 33).

W ostatniej odsłonie obcą kobietę przedstawia się "o zmroku zapadającego dnia, w porze nocy i ciemności" (7, 9). Wychodzi na ulicę "w nieskromnym stroju i o kuszącym sercu, namiętna i nieopanowana" (7, 10n). Czyha na "młodzieńca bez rozwagi. (...) Już go schwytała, już go całuje i z wyzywającą miną mówi do niego: "(...) Pójdź, miłością będziemy się upajać, rozkoszy będziemy się oddawać (do samego rana). Bo męża nie ma w domu, udał się w daleką drogę..."" (7, 13. 18n). Im bardziej przekonująco przedstawia się moc, jaką ma "cudza żona" nad mężczyznami, tym groźniejsze ostrzeżenia kierowane są do tych, którzy ulegają jej urokom: "Niech serce twe nie skłania się ku jej drogom, nie błąkaj się po jej ścieżkach, wielu bowiem poległo, gdyż doprowadziła ich do upadku, liczni są ci, których zabiła. Dom jej to droga do Szeolu, na dziedziniec śmierci prowadząca" (7, 25-27). Kim jest zatem "cudza żona", "obca"? Łączy w sobie wiele aspektów obcości: potencjalnie mogłaby być kobietą obcą etnicznie, żyjącą poza kręgiem rodziny adresata Księgi. Kobietą, której życie nie odpowiada przyjętym społecznie zwyczajom i konwencjom, która nie jest partnerką jednego mężczyzny. Zarazem w jej postaci, choć tak negatywnie przedstawionej, zbiega się na płaszczyźnie symbolicznej wszystko, co fascynujące w obcości: tajemniczość, egzotyczność; coś, co może być groźne, niszczące, agresywne (to ona jest przecież stroną aktywną!), czy sprowadzające na manowce.

Obca kobieta z Księgi Przysłów nie jest realną kobietą, lecz elementem kompozycji Księgi, motywem znanym w literaturze aż do naszych czasów. Wiele wskazuje na to, że mówiące o niej fragmenty powstały po niewoli babilońskiej w czasach, kiedy miała symbolizować konieczność odgraniczenia się od obcych wpływów, budowania nowej, w ł a s n e j tożsamości narodowej - opartej na tradycji przechowywanej we własnej rodzinie i rodzie.


Archiwum | Redakcja | Prenumerata | Reklama | Ludzie Tygodnika | Archiwum felietonów | Historia pisma
Archiwum Jerzego Turowicza | Unia dla Ciebie | Książki w Tygodniku | Film w Tygodniku |
Jazz w Tygodniku | Apokryf | Kontrapunkt

© 2000 Tygodnik Powszechny