Kiedy biskupi na kolanach przepraszali Boga za zbrodnię w
Jedwabnem, pod podłogą tego samego kościoła Wszystkich Świętych
sprzedawano antykościelną i antysemicką literaturę. Sprzedaje się ją
do dziś - mimo wysiłków dziewiętnastoletniej studentki teologii. Oto
jej opowieść.