adres: ul. Wiślna 12, 31-007 Kraków
tel: (0-12) 422 25 18, 422 23 11
fax: (0-12) 421-67-31
e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl
REDAKCJA ARCHIWUM PROMOCJA REKLAMA PRENUMERATA
 
Główna strona

Nowy numer
NR 14 (2804)
6 kwietnia 2003


  Spis treści
  Komentarze
  Obraz tygodnia
  Kronika religijna
  Liturgiczne czytania
  tygodnia

  Medytacja biblijna
  ks. Mieczysław Maliński
  Kobiety w Biblii
  Przegląd prasy krajowej
  Przeglad prasy
  zagranicznej
  Notatki
  Wśród książek
  Z płyty na płytę
  Listy
FELIETONY
  Józefa Hennelowa
  Małgorzata Musierowicz
  Ewa Szumańska
  Andrzej Dobosz
  Marcin Król
  Jacek Podsiadło
  Michał Komar
  Stanisław Lem

  Tematy miesiąca

DODATKI TEMATYCZNE

UNIA DLA CIEBIE

KSIĄŻKI W TYGODNIKU

FILM W TYGODNIKU

APOKRYF

KONTRAPUNKT


To jest strona archiwalna.

Aktualna strona internetowa "Tygodnika Powszechnego" znajduje się pod adresem www.TygodnikPowszechny.pl

Projekt, wykonanie, obsługa:
Verbanet
Wersja do druku
Napisz komentarz

4. Niedziela Wielkiego Postu


Tajemnica człowieka

Ks. Jan Słomka


Bóg jest zawsze pierwszy. To się wydaje oczywiste, bo przecież wierzymy we wszechmoc Boga. Ale ważniejsze jest inne pierwszeństwo, nie tyle oparte na wszechmocy, co na miłości. Bóg jest zawsze pierwszy w miłości. To on przychodzi do nas, a nie my do Niego. To on obdarowuje miłością, łaską, zbawieniem.

W środku Wielkiego Postu liturgia przypomina nam słowa św. Pawła o Bogu bogatym w miłosierdzie, który umiłował nas, umarłych na skutek występków. Przypomina nam także, że "wszystko pochodzi od Boga, a nie od nas, aby się nikt nie chlubił". Nawet dobre uczynki, jak pisze św. Paweł, "Bóg z góry przygotował, abyśmy je pełnili". Wielki Post winien być czasem naszych starań, umartwień, praktyk pokutnych. Ale przy tym wszystkim winien być czasem rozmyślania nad tajemnicą tego nieustannego pierwszeństwa Boga w miłości. Cokolwiek czynimy dobrego, jest z Boga: jeżeli potrafimy wytrwale modlić się i czynić uczynki miłosierdzia, to wszystko jest z Boga, a nie z nas. Jeżeli jest w nas pragnienie zgłębiania tajemnic naszej wiary, to także mamy od Boga. Nic nie jesteśmy w stanie ofiarować Bogu, co by nie było otrzymane od Niego. Im bardziej intensywnie przygotowujemy się do przeżywania świąt Wielkiej Nocy, tym bardziej potrzebujemy zatrzymywać się przy tych słowach św. Pawła. Jeżeli bowiem Bóg jest zawsze pierwszy, to my wszyscy jesteśmy wobec Niego jakoś równi, choć nie tacy sami. Bóg spogląda z miłością na każdego człowieka, także na tych, na których łatwo jest spoglądać z pogardą, lękiem, obrzydzeniem, potępieniem. Bóg każdego obdarza swoimi darami. Z każdym prowadzi swoją intymną rozmowę. Takie Boże działanie jest niezwykłe, bo przecież obdarowując nieustannie i wszystkim Bóg wcale nie zniewala człowieka: nie jesteśmy marionetkami i doskonale o tym wiemy. Jednocześnie bogactwo miłości Boga wskazuje na niepowtarzalność każdego człowieka. A więc medytowanie nad nieskończonymi i niepojętymi drogami Bożej miłości wobec człowieka jest drogą do uszanowania tajemnicy innego człowieka, tajemnicy, do której nie mamy dostępu. Pomaga zrozumieć, jak głęboko uzasadniona i ważna jest stara zasada: oceniajmy czyny, nie ludzi.


Archiwum | Redakcja | Prenumerata | Reklama | Ludzie Tygodnika | Archiwum felietonów | Historia pisma
Archiwum Jerzego Turowicza | Unia dla Ciebie | Książki w Tygodniku | Film w Tygodniku |
Jazz w Tygodniku | Apokryf | Kontrapunkt

© 2000 Tygodnik Powszechny