adres: ul. Wiślna 12, 31-007 Kraków
tel: (0-12) 422 25 18, 422 23 11
fax: (0-12) 421-67-31
e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl
REDAKCJA ARCHIWUM PROMOCJA REKLAMA PRENUMERATA
 
Główna strona

Ksiazki nr 32/2003

„Książki w Tygodniku”
„TP„ nr 32/2003



  Tygodnik Powszechny


  Felietony

  Tematy miesiąca


STAŁE DODATKI

UNIA DLA CIEBIE

KSIĄŻKI W TYGODNIKU

FILM W TYGODNIKU

JAZZ W TYGODNIKU

APOKRYF

KONTRAPUNKT


To jest strona archiwalna.

Aktualna strona internetowa "Tygodnika Powszechnego" znajduje się pod adresem www.TygodnikPowszechny.pl

Projekt, wykonanie, obsługa:
Verbanet
Wersja do druku
Napisz komentarz




Świadectwo

Stefan Rosset


Wspomnienia Władki Meed są ważną książką. Nie jest to bowiem opowieść jednej z ukrywających się, której horyzont ograniczony był wielkością kryjówki, ale historia Żydówki, która mimo codziennego śmiertelnego zagrożenia walczyła o uratowanie innych. Po stracie wszystkich najbliższych, mając tzw. "dobry wygląd" została wyprowadzona poza mury getta, aby zostać łączniczką między gettem a stroną "aryjską". Od momentu opuszczenia getta brała czynny udział w zdobywaniu broni dla organizujących się w getcie grup bojowych, poszukiwaniu nowych miejsc zamieszkania dla wyprowadzonych z getta, dostarczaniu pieniędzy dla ukrywających się, co było zwykle warunkiem ich przetrwania.

Te wspomnienia, pisane - co szczególnie ważne - tuż po zakończeniu II wojny światowej w 1946 r., kiedy w pamięci autorki nie zatarły się jeszcze szczegóły wydarzeń, przepojone są autentyzmem i skromnością, a także obiektywizmem. Autorka poznała z autopsji problem donosicielstwa i szmalcownictwa, ale oddaje równocześnie hołd tym Polakom, którzy z narażeniem własnego życia ratowali Żydów, i to niekiedy po kilkanaście osób. Przywołuje rozpaczliwą walkę Żydowskiej Organizacji Bojowej o broń, przypomina, jak straszliwie samotni byli ŻOB-owcy w obliczu ludobójstwa, a potem w swej walce zbrojnej z wrogiem. Dzięki Autorce odżywają znów postacie Abraszy Bluma, Jurka i Luśka Błonesów, Janka Cewlemenskiego ("Celka"), Bronki Feinmesser ("Marysi"), Michała Klepfisza ("Tadeusza"), Arie Wilnera ("Jurka"), Salo Fiszgrunda ("Henryka") i wielu innych.

Książkę "Po obu stronach muru" polecam nie tylko tym, którym bliska jest problematyka Holokaustu, ale i tym, którzy chcieliby jeszcze raz przypomnieć sobie, że nawet w sytuacjach ekstremalnych słowo "człowiek" może brzmieć dumnie. Książka Władki Meed ukazała się dotąd w trzynastu językach (m. in. po japońsku), w Polsce ukazuje się po raz pierwszy, w 60 lat od jej napisania.


Archiwum | Redakcja | Prenumerata | Reklama | Ludzie Tygodnika | Archiwum felietonów | Historia pisma
Archiwum Jerzego Turowicza | Unia dla Ciebie | Książki w Tygodniku | Film w Tygodniku |
Jazz w Tygodniku | Apokryf | Kontrapunkt

© 2000 Tygodnik Powszechny