|
Jest jazz

dodatek specjalny
Nie ma dziś, co prawda, osobowości na miarę Coltrane'a czy Davisa, ale jazz wciąż ma się świetnie - przekonuje Łukasz Tischner. Śmierć tego gatunku ogłaszano już wielokrotnie, a każdy nekrolog przyczyniał się do jego rozwoju, dodaje Krystian Brodacki.
Być może przyszłość tej amerykańskiej muzyki to Europa, pisze Roman Kowal. Kolejne w historii gatunku odrodzenie przychodzi przez awangardę z Chicago - mówi Dionizy Piątkowski.
Dla wszystkich jednak punktem odniesienia wciąż pozostaje Miles Davis, którego sylwetkę przypomina Tomasz Szachowski.
Czy Polska pozostaje jazzowym zaściankiem? Nie, bo odwiedzają nas gwiazdy światowego formatu,
czego dowodem jest przyjeżdżający właśnie Keith Jarrett (zobacz tekst Bogdana Chmury). Nie, bo świat odkrywa Tomasza Stańkę, portretowanego przez Tomasza Cyza.
O historii polskiego jazzu mówi Janusz Muniak, a jego współczesną mapę (festiwale, warsztaty, kluby) kreśli Marek Dusza.

|