|
|
Film w „Tygodniku”
Polański!
Spełniły się przepowiednie i kalkulacje. W czas wojennych werbli zatriumfował gatunek czysto rozrywkowy: „Chicago” Roba Marshalla. Nowocześnie zmontowany, a zarazem bardzo klasyczny musical zgarnął w sumie 6 statuetek, dystansując tytuły tak wybitne, jak „Godziny” Daldry'ego czy „Pianista”.
|
|
|
Film Polańskiego był jednak prawdziwym zwycięzcą tegorocznych Oscarów: otrzymał 3 statuetki w prestiżowych kategoriach, ratując tym samym reputację Akademii, która skompromitowała się aż nadto nie nagradzając chociażby Philipa Glassa, autora kongenialnej muzyki do filmu „Godziny”.
Piękne zwycięstwo Polańskiego wykracza poza polityczną doraźność. Obok perfekcyjnie wykonanego produktu, jakim jest bez wątpienia „Chicago”, dostrzeżono film, za którym stoi wizja artysty: bolesna, surowa, nie dla wszystkich łatwa do przełknięcia. Być może ten odważny werdykt, podobnie jak Oscar za scenariusz dla Pedro Almodóvara, odwróci dominującą tendencję i liczący sobie 75 lat staruszek Oscar przestanie nagradzać filmy wpisujące się w bezpieczne konwencje. „Triumf fikcji” - podsumował oscarowe targowisko próżności Michael Moore w swoim gniewnym, antywojennym wystąpieniu. Znaczące nagrody dla "Pianisty" pokazały, że uznany dokumentalista trochę się jednak pomylił.
Anita Piotrowska |
Maria Kornatowska, Gra o Oscary, gra o kino
Paweł Potoroczyn o „Gangach Nowego Jorku”
Jerzy Jarniewicz,
Tadeusz Lubelski, Tomasz Cyz: „Wokół Godzin”
Barbara Kosecka o „Katedrze” Tomasza
Bagińskiego
Tomasz Cyz: „Chicago” na płycie
Wiosna w kinie
|
|
|