Kalendarium historii
„Tygodnika Powszechnego”

do 1956 | 1956-1960 | 1961-1965 | 1966-1980 | Co było potem?
1945
Numer pierwszy ukazał się z datą 24 marca; liczył sobie 4 strony formatu
47/32 cm i kosztował 3 złote. W stopce czytamy, że wydawcą jest Kuria
Xiążęco-Metropolitalna Krakowska, redakcja mieści się przy Franciszkańskiej 3, a
pismo redaguje Komitet. „Komitet” składał się zrazu z ks. Jana Piwowarczyka,
Jerzego Turowicza i– krótko – Konstantego Turowskiego oraz Marii Czapskiej. Wkrótce
dojdą inni: Zofia Starowieyska-Morstinowa, Stefan Kisielewski, Antoni Gołubiew, Paweł
Jasienica (do aresztowania w 1948), także Stanisław Stomma i Hanna Malewska, od
następnego roku redagujący bratni „Znak”, później Józefa Golmont (Hennelowa),
Jacek Woźniakowski, Józef Marian Święcicki, ks. Andrzej Bardecki, który w 1951
zastąpi ks. Piwowarczyka, a niedługo przed zamknięciem pisma w r. 1953–Jan Józef
Szczepański, Zygmunt Kubiak i Zbigniew Herbert.
Pod winietą błogosławieństwo pasterskie Metropolity Krakowskiego Adama Stefana
Sapiehy, poniżej ks. Jan Piwowarczyk w artykule „Ku katolickiej Polsce” pisze: „Jeśli
jest jaki etyczny sens państwa, to tylko ten, by umożliwiało pełny rozwój ludzkiej
osobie”. W numerze m.in. teksty Stanisława Kutrzeby, Artura Górskiego,
Władysława Konopczyńskiego, Marii Morstin-Górskiej, Jerzego Zagórskiego, Juliusza
Osterwy. „Największą może rewelacją podziemnego życia literackiego była
poezja Krzysztofa Baczyńskiego” – komentarz po wierszu „Z wiatrem”.
„Europa spojrzy za siebie, obejmie jednym spojrzeniem ruiny setek
miast i szeroko rozlane morze krwi i cierpienia i zapyta o sens tak straszliwej hekatomby.
(...) Żeby zniszczyć faszyzm (...) trzeba sięgnąć do jego
najgłębszych korzeni. Tylko na tej drodze można uzdrowić organizm Europy. Europa,
Europa. Cóż jest Europa?” – pyta Jerzy Turowicz („Drogi do Europy”, nr
3, 8 kwietnia).
K. I. Gałczyński „ Pieśń o żołnierzach z Westerplatte” (nr 4, 15
kwietnia).
Stefan Kisielewski debiutuje na tych łamach „Życiem muzycznym Krakowa”,
a Tadeusz Kudliński – recenzent teatralny „Tygodnika” do aresztowania w 1949 r. -
pisze o otwarciu Teatru Rapsodycznego (nr 6).
Komentarz redakcyjny „ Koniec Trzeciej Rzeszy”: „miejmy nadzieję,
że społeczeństwa wrócą do pojęć moralnych i na nich oprą budowę życia
międzynarodowego” (nr 7).
Kisielewski polemizuje z Wyką, Kottem i „Odrodzeniem”, pod tekstem nota:
„Redakcja nie podziela wszystkich poglądów autora”. Szable
skrzyżowano na okoliczność autentyzmu i realizmu w literaturze (nr 9).
Maria Czapska wspomina Korczaka, którego w 1941 odwiedziła w warszawskim
getcie. Hanna Malewska rozpoczyna publikować felieton „Dziś” (nr 15, 1 lipca). Od
tegoż numeru cena egzemplarza wynosi 5 zł, za to stron już 6.
Ciąg dalszy dyskusji o realizmie. Kisielewski: „Należy nawrócić
dyskusję do pewnych zasadniczych żródeł: do klasycznych prawd estetyki (...) Ciekawych
odsyłam do teorii „czystej formy” i „dreszczu metafizycznego” sformułowanej przez
Witkacego”. Helena Blumówna (recenzentka plastyczna „TP”): „Na
pewno więc nie błądzą ci młodzi, którzy sobie Picassa obrali za patrona...”
– czyli Kantor, Brzozowski i inni, prezentujący swe prace na „Wystawie młodych
plastyków” (nr 17, 15 lipca). Bolesław Olszewicz rozpoczyna publikować „Listę
strat kultury polskiej 1939–1945”. W rubryce „Nowe książki” recenzja z
„Zagadnienia celowości prawa” Romana Szydłowskiego (szefa krakowskiej cenzury).
Szydłowski uważa, że celem prawa jest „doskonalenie się ludzkości i postęp
(...) by ludziom było coraz lepiej i by byli coraz lepsi”.
Komentarz redakcyjny „ Rocznica Powstania Warszawskiego”: „Uczciwość
w myśleniu każe rozróżnić dwie strony powstania: polityczną i wojskową. Nie znamy
całości politycznych warunków powstania (...) Dlatego sąd... należy do czasu
zawiesić. Inaczej jest z powstaniem warszawskim jako zbrojnym czynem ludności stolicy
(...) Naród, który drożej niż życie, niż szczęśliwość osobistą członków ceni
sobie niezależność zewnętrzną i wolność wewnętrzną, wyjdzie zwycięsko ze
wszystkich trudności, bo się przed nimi nie ugnie.” Ewy Szumańskiej „Szkice
z powstania”: Hanna Malewska: „Zginęli najlepsi (...) musimy ich zastąpić,
jeśli nie dorównać” (nr 19, 29 lipca – już ośmiostronicowy). Wkrótce
Kisiel w „Porachunkach narodowych” oceni Powstanie krytycznie.
Stefan Kisielewski „ Sandauerem w opałach” rozpoczyna cykl „Pod
włos”. Wojenne wiersze Jasnorzewskiej-Pawlikowskiej (nr 20). Felietonem „Końskie
okulary” debiutuje Kornik, czyli Jacek Woźniakowski (nr 21).
Jarosław Iwaszkiewicz „Plejady” (nr 23); wojenne wiersze
Iłłakowiczówny, Lechonia, Balińskiego, Broniewskiego i Łobodowskiego (nr 25, 9
września).
Ksawerego Pruszyńskiego „Spotkanie norweskie”; wiersze Anny
Świrszczyńskiej (nr 28); wiersze Antoniego Słonimskiego (nr 29, 7 października).
Numer 30 (14 października); w stopce pojawia się informacja – Redaktor:
Jerzy Turowicz.
Ks. Jan Piwowarczyk rozpoczyna cykl analiz marksizmu. Antoni Gołubiew
publikuje fragment „Bolesława Chrobrego” (nr 31). Jerzy Rayski przedstawia
„Historię bomby atomowej”; zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę redakcja przedtem
nie zauważyła... (nr 33). Przemysław Mroczkowski pisze o kard. Newmanie i ruchu
oksfordzkim (nr 36, 25 października).
Numer gwiazdkowy, a w nim rozważania ks. Konstantego Michalskiego, wiersze
Baczyńskiego i Borowskiego, „Godzina śródziemnomorska” Parandowskiego (nr 40).
1946
„Gałczyński żyje!” – mimo że pożegnano już „Poetę
z Bożej łaski”. Tadeusz Kudliński rozmawia z Ludwikiem Solskim (nr 2, 13 stycznia).
Edmund Osmańczyk – wtedy częsty gość na łamach „TP” – rozpoczyna
cykl o „Niemcach w roku 1945”, Władysław Konopczyński wspomina śp. Stanisława
Kutrzebę (nr 3, 20 stycznia).
Hanna Malewska zauważa, że Goebbels nie zasiadł wprawdzie na ławie
oskarżonych w Norymberdze, „ale straszliwe doświadczenia ostatnich lat powinny
wpoić w nas ostrożność w stosunku do w s z e l k i e j propagandy” (nr 9, 3
marca).
W numerze kościuszkowskim ( 12, 24 marca) debiutują na tych łamach Paweł
Jasienica i Stefan Kieniewicz.
Pierwsza rocznica pisma, która zbiega się z prima aprilisem. Jan Piess o
„TP”: „chce wrócić do ciemnoty i obskurantyzmu średniowiecza (...) zwalcza
postulat oświaty wśród ludu (... ) propaguje natomiast powrót do pańszczyzny, kurnych
chat, niewolnictwa kobiety”. Zagórski w „Poezji wielkiego niepokoju”
recenzuje „Ocalenie” Miłosza (nr 16, 21 kwietnia).
Wiersze Jana Twardowskiego; List do Redakcji przysyła czytelnik Władysław
Bartoszewski (nr 17). Jan Józef Szczepański portretuje Gandhiego („„Święty”
przeciw imperium”) (nr 20, 19 maja).
Pisząc o „głosowaniu ludowym” w sprawie Senatu, ustroju gospodarczego i
Ziem Zachodnich redakcja przypomina, „że każdy katolik spełniając swój
obowiązek obywatelski, winien głosować z pełnym poczuciem odpowiedzialności i zgodnie
ze swoim katolickim sumieniem” (nr 26, 30 czerwca).
Oświadczenie Redakcji potępiające pogrom kielecki, który w numerze
następnym nazwany zostanie „nieobliczalną klęską moralną” (nr 29,
21 lipca).
„Gdy już nie możecie wytrzymać – pokażcie im język”,
poucza Kisiel redaktorów „TP”. „Oni” to „Kuźnica” i „Odrodzenie” ( nr 36,
8 września).
Ks. Piwowarczyk o „ Wyroku w Norymberdze” (nr 41, 13 października).
„TP” ma już stron 12!
Stanisław Lem debiutuje opowiadaniem „Obcy” (nr 43). Helena Blumówna
recenzuje „Wystawę Młodych Plastyków”. Tekstowi towarzyszy reprodukcja
„Koników” Jaremianki, która wzbudzi zastrzeżenia w Kurii (nr 44, 3 listopada).
„Już wkrótce! już wkrótce! Ukaże się powieść Stefana
Kisielewskiego (Kisiela) „Sprzysiężenie” (nr 46, 17
listopada).
Gustaw Morcinek wraca do kraju, pisze o Ojcu Kolbe. Ostatni tekst zmarłego w
październiku ks. Władysława Korniłowicza (nr 48, 1 grudnia).
„Naród polski, a jego młode pokolenie w szczególności przejawia
specyficzny stosunek do wszelkiej oficjalnej propagandy. (...) rezultaty propagandy
politycznej pozostają u nas w stosunku odwrotnie proporcjonalnym do jej nasilenia i
krzykliwości” – pisze Jasienica na marginesie rozważań o konspiracji
wśród młodzieży szkolnej (nr 50, 15 grudnia).
1947
Gołubiew o „ Sprzysiężeniu”: „Kisielewski odciął się
programowo od dwu źródeł wartości: od Boga i od natury (...) Kisielewski poświęca
sprawom seksualnym wiele stron swej powieści, a jego opisy przygód Zygmunta,
perwersyjnych pieszczot z Tamarą, obrzydliwego włóczenia się od jednego domu
publicznego do drugiego robią wrażenie wyjątkowo przykre (...) ze względów
społecznych książka jest zdecydowanie szkodliwa” (nr 2, 12 stycznia).
„Obowiązki katolików nie ograniczają się do biernego odbierania
rozkazów hierarchii. Ostatni Papieże podjęli stare hasło – praw dla ludzi świeckich
w Kościele. Nie kler stanowi Kościół. Stanowią go razem z nimi wierni” –
z „ Wierności wobec Kościoła” ks. Piwowarczyka (nr 4, 26 stycznia).
J.J Szczepański publikuje okupacyjne opowiadanie „Buty”, które wywoła
prawdziwą burzę (nr 6, 9 lutego).
Setny numer podsumowuje ks. Piwowarczyk. „Ułaskawienie” Kisiela, który
wraca na razie z felietonami muzycznymi (nr 12, 23 marca).
Andrzej Bobkowski – późniejszy autor „Szkiców piórkiem” –
zamieszcza prozę, zaś Lem – wiersze (nr 19, 11 maja). O Monte Cassino w rocznicę
bitwy pisze Melchior Wańkowicz (nr 22, 1 czerwca).
Zmarł Juliusz Osterwa; piszą o nim m.in. ks. Konstanty Michalski, Jerzy
Zawieyski, Tadeusz Kudliński, Mieczysław Kotlarczyk.
„Nienawidzę totalizmu i za to także, że nauczył mnie nienawiści”
– tak rozpoczyna się esej zmarłego podczas wojny we Francji Bolesława Micińskiego
„O nienawiści, okrucieństwie i abstrakcji”. O akcji oszczędzania papieru, skutkiem
której zmniejsza się objętość pisma, pisze jt. To „wyraźne pokrzywdzenie
„Tygodnika”, tym dziwniejsze, że nie dotyka ono innych pism” (nr 30, 27
lipca).
Roman Ingarden składa hołd zmarłemu niedawno filozofowi, ks. Konstantemu
Michalskiemu (nr 34); o jego dokonaniach naukowych napisze ks. Kazimierz Kłósak (nr 44).
Współpracę z „TP” rozpoczyna Roman Brandstaetter (nr 39, 28 września).
Tadeusz Borowski zaatakował Zofię Kossak za jej lagrowe wspomnienia.
Jasienica wziął w obronę pisarkę, ale w „Spowiedzi udręczonych” ujmuje się z
kolei za Borowskim, oskarżanym o cynizm i amoralność (nr 40 z 5 października).
Debiutuje jako krytyk Jerzy Kwiatkowski (nr 42).
„Nie jest zadaniem państwa tworzenie nowej kultury (...) zadaniem
państwa według koncepcji personalistycznej jest stworzenie możliwie najlepszych
warunków dla rozwoju kultury” – Jerzy Turowicz w polemice z Żółkiewskim
(nr 46, 16 listopada).
Ks. Piwowarczyk: „ Z czterech możliwych rozwiązań tego problemu:
supremacja Państwa nad Kościołem, supremacja Kościoła nad Państwem, stan walki i
stan współpracy – Kościół zawsze głosił czwarte, jako jedynie sprawiedliwe i
pomyślne rozwiązanie” (nr 47, 23 listopada).
1948
Kisiel: „Oby był (nowy rok) nie gorszy od poprzedniego.
Więcej nie wymagajmy – bądżmyż realistami”. Tadeusz Chrzanowski debiutuje
jako poeta (nr 1, 4 stycznia).
Stomma o procesie zbrodniarzy oświęcimskich, który odbył się w Krakowie:
„Kary surowe są aż nadto uzasadnione (...) Chodzi jednak o zachowanie, o
ocalenie zasadniczej roli procesu, jako aktu wielkiej terapii społecznej, o skali
międzynarodowej” (nr 3, 18 stycznia).
Antoni Gołubiew o wojennym „zarażeniu śmiercią”; początek wielkiej
dyskusji (nr 4, 25 stycznia).
W setną rocznicę Manifestu Komunistycznego ks. Piwowarczyk pyta: „Czy
stoimy wobec zwycięstwa marksizmu w świecie, jak grzmią prorocy pewnych kół? Sądzę,
że – nie (...) Bo Historia nie jest sylogizmem ani działaniem matematycznym. Jest
życie, a na życie składają się decyzje woli ludzkiej, która jest wolna”
(nr 10, 7 marca).
Julien Benda, autor „ Zdrady klerków”, odwiedził Polskę. W rozmowie ze
Starowieyską-Morstinową mówi: „Sartre, Camus, surrealiści, egzystencjaliści
– to wszystko nawet oburzenia nie warte (...) Maritain jeszcze gorszy od Bergsona”.
„Dużośmy się jednak od niego nauczyli” – wtrąca Hanna Malewska.
„Na wystawach pustki, nawet kiedy deszcz pada” – stwierdza Jacek
Woźniakowski i wszczyna debatę pod hasłem: „Co się dzieje z malarstwem?” (nr
13–14, 28 marca–4 kwietnia).
J. J. Szczepański rozpoczyna działalność jako krytyk filmowy recenzją z
„Ostatniego etapu” Wandy Jakubowskiej (nr 18). Jako Ali prowadzić też będzie
rubrykę porad literackich.
Kisielewski próbuje w „Idei i wizji” podsumować powojenną literaturę.
O Miłoszu: „porzucił właściwy sobie metaforyczno-wizjonerski język poetycki i
posłużył się czymś w rodzaju łatwo wierszowanej, „poetyzowanej” prozy (”Traktat
moralny”). Rezultat poetycki może być wątpliwy, za to rezultat umysłowy, merytoryczny
– niewątpliwy” (nr 24, 13 czerwca).
„Izraelowi, bratu naszemu... braterstwo” – Jerzy Zawieyski
o powstaniu Państwa Izrael (nr 25, 20 czerwca).
Stefan Swieżawski: „ Myśl chrześcijańska w obronie materii”. Roman
Tomczyk debiutuje nowelą, wyróżnioną w konkursie „Tygodnika”, a Jerzy Hordyński
wierszem „Dzień milczący” (nr 27, 4 lipca).
Stypendium im. Baczyńskiego ustanowione przez Matkę poety (w komitecie
kwalifikacyjnym zasiadał m.in. Jerzy Turowicz) przyznano Tadeuszowi Różewiczowi (nr 31,
1 sierpnia).
Seria artykułów o „ Ziemiach Odzyskanych” – Kisiela „reportaż
antydziennikarski” pt. „Na zachodzie – zmiany” (nr 32, 8 sierpnia), Konstanty
Turowski omawia wrocławską Wystawę Ziem Odzyskanych (nr 33, 15 sierpnia).
Maria Winowska pisze o zmarłym Georgesie Bernanosie (nr 35, 29 sierpnia).
Debiut ks. Andrzeja Bardeckiego – artykuł o duszpasterzach polskich
działających w III Rzeszy i powojennych Niemczech (nr 38, 26 września).
Redakcja oświadcza: „ W związku z pochodzącymi z zagranicznych
żródeł (radio, prasa) wiadomościami na temat zamknięcia „TP” i aresztowania jego
współpracowników donosimy, że informacje dotyczące „TP” są fałszywe. „TP” nie
jest ani nie był zamknięty, a wszyscy członkowie jego redakcji, wraz z wymienionymi
imiennie ks. Janem Piwowarczykiem, Pawłem Jasienicą i Stefanem Kisielewskim przebywają
na wolności”. Komunikat wiąże się niewątpliwie z zamknięciem „Tygodnika
Warszawskiego” i aresztowaniem jego redaktorów (nr 39, 26 września).
Henryk Dembiński pisze o „Prawach człowieka jako problemie
międzynarodowym”, Wańkowicz rozpoczyna druk fragmentów „Ziela na kraterze”,
Włodzimierz Maciąg debiutuje jako recenzent. W „Przeglądzie prasy” czytamy: „Publicystyka
obozu marksistowskiego stała w os-tatnich tygodniach w dalszym ciągu pod znakiem
wyprostowywania linii ideologicznych, zgodnie z tendencjami, które się tak ostro
uwypukliły i w życiu partyjnym” (nr 41, 10 października).
Zmarł Prymas Polski, kard. August Hlond; wkrótce ukaże się specjalny numer
poświęcony Kardynałowi.
Prezentacja kultury rosyjskiej: utwory Gorkiego, Błoka, Aleksandra
Twardowskiego. Czesław Zgorzelski: „Wśród „przyjaciół Moskali””(nr 44, 31
października).
List Pasterski Episkopatu Polski: „Pragniemy przestrzec Was, kochani
Bracia i Siostry, przed nastrojem smutku, przed myślami rozpaczliwymi, przed
nierozważnymi czynami (...) Niech nikt się nie da sprowokować do nierozsądnych kroków
przez ciemne elementy, które chciałyby osłabić żywotność narodu” (nr 45,
7 listopada).
1949
Nowym Prymasem Polski zostaje dotychczasowy biskup lubelski, ks. Stefan
Wyszyński. Jego osobę w dwusetnym numerze przybliża ks. Piwowarczyk (nr 2, 16
stycznia).
„Konsekwencją ustroju, w którym żyjemy w Polsce – pisze
Turowicz w „Kulturze i polityce” – jest upolitycznienie całego życia. (...)
Natomiast – powtarzamy – nie należy do polityki treść kultury”. Ks.
Piwowarczyk zastanawia się, co znaczy rozdział Kościoła od Państwa, o którym
mówiono na kongresie PZPR (nr 3, 23 stycznia).
Leopold Tyrmand debiutuje opowiadaniem „Kajaluk” (nr 6, 13 lutego).
„Nie pojechałem na Zjazd Literatów do Szczecina, bo nie lubię
gadać do lampy” wyznaje Kisiel w „Felietonie megalomańskim”. Pojechał
natomiast Turowicz: „Atak ze strony lewicy jest tym razem dużo ostrzejszy
(wyrażny postulat socjalistycznego realizmu), na odcinku literatury katolickiej (której
w istocie nie ma – teza ataku), wreszcie na odcinku katolickim, pozaliterackim
(katolicyzm wyłącznie postawą polityczną, antydemokratyczną) (...) Pisarze katoliccy
nie mogą przyjąć postulatu realizmu socjalistycznego” (nr 7, 20 lutego).
Debiutuje w „TP” ks. Karol Wojtyła; w artykule „Mission de France”
pisze o francuskim katolicyzmie i księżach robotnikach (nr 9, 6 marca).
Starowieyska-Morstinowa:
Zdumiewające jest pytanie, stawiane u nas
wszystkim razem i każdemu po kolei: pokój czy wojna (...) jeżeli istnieją tacy,
którzy właśnie wojnę uważają za najskuteczniejszy sposób poprawienia tego
wszystkiego, co im się nie podoba, to należałoby sobie życzyć, aby trochę głębiej
nad tymi sprawami podumali” („Pax”, nr 14, 10 kwietnia).
23 czerwca zmarł Henryk Dembiński, prof. prawa na KUL, współpracownik
„TP”.
Nagrody Episkopatu, wśród laureatów współpracownicy i autorzy
„Tygodnika”: ks. Piwowarczyk, Zawieyski, Wojciech Bąk, Konrad Górski. „Kuźnica”
skwituje to wydarzenie jako zamykanie się katolików w getcie (nr 17, 1 maja). W rubryce
„Z dnia” czytamy, że podczas ogólnopolskiego Zjazdu Plastyków „referenci
postawili tak pod adresem plastyków, jak i szkolnictwa artystycznego ostre żądania
związania sztuki z życiem, eliminacji formalizmu i przejścia na pozycje
socjalistycznego realizmu”. Podobnie brzmi relacja ze zjazdu dramatopisarzy (nr
27, 10 lipca).
„Było „ Pod włos”, teraz będzie „Łopatą do głowy”. Co oznacza
ta zmiana? Przede wszystkim obniżenie lotu – głowa bowiem znajduje się pod włosami.
Po drugie – ugięcie się przed koniecznością i faktami: włosów jest w Polsce coraz
mniej, zaś głów otwartych, lecz pustych – sporo” – obwieszcza Kisiel (nr
29, 24 lipca).
Maria Petry rozmawia z Paulem Claudelem, Hanna Malewska tłumaczy jego „Nowe
poematy prozą” (nr 32, 14 sierpnia).
Jasienica rozpoczyna nowy cykl reportaży – „Sól ziemi”. Józef Marian
Święcicki radzi nie spuszczać z oka powieści kryminalnej, która pod piórem Agaty
Christie zamienia się w obyczajowopsychologiczną (nr 45, 13 listopada).
Tadeusz Peiper o „ Kwestiach inscenizacyjnych w Widzeniu ks. Piotra” (nr
47, 27 listopada).
1950
Recenzja z powieści Wilczka „Nr 16 produkuje” sygnowana J.G. – debiut
Józefy Golmont (Hennelowej) (nr 2, 8 stycznia).
Pięciolecie „ Tygodnika”. Kisiel podsumowuje jubileusz wierszem: „Jest
Szczepański i Chrzanowski / Lem, Hussarski i Twardowski / Poetów zastęp niemały / I
Turowicz zbaraniały / jeszcze Gawlik jest nieboże / I Sadowski w złym humorze / Fura
ludzi, stwierdzić miło, / o których się wam nie śniło”. Janusz St. Pasierb
pisze o Schweitzerze, Tadeusz Żychiewicz debiutuje głosem w dyskusji o sztuce religijnej
(nr 13, 26 marca).
W Komunikacie Episkopatu Polski w sprawie porozumienia między Kościołem a
Państwem biskupi oświadczają m. in., że Kościół katolicki „nie da się
oddzielić od wspólnych losów z Narodem”. Informacja z rubryki „Z dnia”:
największy nakład po wojnie osiągnął „Pan Tadeusz” – 1,5 mln, tuż po nim
„Krótki kurs historii WKP (b)” – 1,25 mln (nr 18, 30 kwietnia) .
„Pieśń o blasku wody” Andrzeja Jawienia – czyli Karola Wojtyły (nr
19, 7 maja).
Esejem poświęconym Grahamowi Greene'owi debiutuje w „TP” Zygmunt
Kubiak (nr 32, 6 sierpnia).
16 października zmarł Wacław Borowy, którego teksty wielokrotnie
publikował TP.
Wierszem dedykowanym Zawieyskiemu debiutuje w „TP” Zbigniew Herbert (nr
51-52, 1724 grudnia).
1951
Jan Józef Szczepański w reportażu z Nowej Huty pyta: „Jak będzie z
dymem? Przecież wiadomo – huta musi dymić i kopcić” (nr 1 – 2, 7 – 14
stycznia).
Tyrmand oddaje się „ Jazzowym swawolom” (nr 10, 11 marca). Polemizować z
nim będzie Kisiel. Wacław Rola (Wacław Sadkowski) analizuje „Węgiel”,
socrealistyczną powieść Ścibora-Rylskiego (nr 17, 29 kwietnia).
Roman Ingarden wspomina Stanisława Ignacego Witkiewicza (nr 20, 20 maja).
Zmarł Tadeusz Borowski. „Był naszym zdecydowanym przeciwnikiem
ideowym pisze J. T. – mimo to żegnamy go dziś z żalem”
(nr 28, 15 lipca).
Zmarł Kardynał Adam Stefan Sapieha. „Odszedł po nagrodę do Pana,
Któremu wiernie służył. Zostanie, bo przemija postać człowieka, ale nie przemijają
Jego czyny” – pisze ks. Piwowarczyk (nr 30, 29 lipca). Numer 46 w całości
poświęcony będzie Księciu Metropolicie.
Głosem w dyskusji o powieści katolickiej debiutuje Jerzy Patkiewicz –
czyli Marek Skwarnicki (nr 49).
„Od Ziemi Lubuskiej po Nysę” – rozmowa Jerzego Turowicza z Prymasem
Stefanem Wyszyńskim (nr 50, 16 grudnia).
1952
Numer pierwszy zajęty w połowie opowiadaniem zmarłego podczas wojny Karola
Ludwika Konińskiego „Straszny czwartek w domu pastora”. Opowiadanie znakomite, ale
dane niewątpliwie zamiast artykułów zdjętych przez cenzurę.
Stomma i Turowicz w „ Eksperymencie polskim”: „Zagadnienie
katolicyzm – marksizm mało nastręcza okazji do optymizmu” (nr 5, 3 lutego).
Projekt nowej Konstytucji PRL. W komentarzu redakcja wyraża nadzieję „na
możliwość pozytywnego ułożenia modus vivendi między Kościołem i państwem w
krajach demokracji ludowej”. Fragment projektu: „Nadużywanie wolności
słowa i wyznania dla celów godzących w interesy Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej jest
karane” (nr 11, 16 marca).
Numer w całości poświęcony Tatrom i Podhalu. Szalejąca cenzura sprawia,
że od dłuższego czasu pojawiają się w „TP” teksty trochę nieoczekiwane.
Szczepański pisze o żubrach na Turbaczu, a zamiast dyskusji o Kościele czy polityce
rozpoczyna się „Dyskusja o turystyce” (nr 13, 30 marca).
W numerze wielkanocnym artykuł Silvestra (czyli s. Teresy Landy z Lasek) o
Jerzym Liebercie; Jan Drukarz pisze o Edycie Stein.
„Mamy przed sobą książkę z wyraźnym śladem lwiego pazura”
– pisze Starowieyska-Morstinowa o „Astronautach” Lema (nr 22, 1 czerwca).
Numer poświęcony „ Ziemiom Odzyskanym”. Głos zabierają m.in.
Woźniakowski, Stomma, Gawlik i Tyrmand (nr 29, 20 lipca).
„Nic co polskie nie jest nam obojętne” – to tytuł
redakcyjnego oświadczenia nt. nadchodzących wyborów, bieżącej sytuacji politycznej i
postawy wobec niej katolików (nr 38, 21 września).
Rozważania ks. Karola Wojtyły o „Instynkcie, miłości, małżeństwie”,
inspirowane lekturą Maxa Schelera. W numerze również poemat Andrzeja Jawienia „Myśl
jest przestrzenią dziwną” (nr 42, 19 października).
Malewska w „Uwagach”: „Jednym z wielkich, życiodajnych
paradoksów chrześcijaństwa jest połączenie niezłomności i niezmienności zasad z
największym dostępnym nam po ludzku wyrozumieniem poszczególnych ludzi” (nr
44, 2 listopada).
„Cztery setki? & ndash; spytacie. – Czego – wódki, papierosów,
złotych? – Nie moi drodzy! Cztery setki numerów „Tygodnika Powszechnego””
– pisze Kisiel w jubileuszowym felietonie. Ale najważniejszy w numerze jest „List
Prymasa Polski do redakcji „Tygodnika Powszechnego”, w którym czytamy: „Miarę
radości i zasługi trzeba dziś określać nie tyle przez czas i cyfrę, ile raczej przez
wkład serca i oddania sprawie, przez uczucie miłości do dzieła, przez ducha
poświęcenia, przez pokonane trudności”. Po raz ostatni pojawia się
polemiczna rubryka Bez ogródek (nr 46, 16 listopada).
Ojciec Święty wyniósł ks. abpa Wyszyńskiego do godności kardynalskiej
(nr 50, 14 grudnia).
Z oświadczenia Episkopatu „Jak doniosła Polska Agencja Prasowa,
zostały ujawnione w kurii krakowskiej wykroczenia przeciwko obowiązującym przepisom
walutowym, i toczy się śledztwo o udział niektórych pracowników kurii w
działalności wrogiej interesom Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej” (nr 51–52,
21–28 grudnia).
1953
W numerze 3 recenzją z książki Lichniaka o Liebercie debiutuje Bronisław
Mamoń. Pomiędzy numerami czwartym i piątym trzytygodniowa przerwa, podczas której
negocjowano z władzami kształt redakcyjnego oświadczenia „Po procesie krakowskim”
(ukazało się w nrze 5).
W numerze 6 raz jeszcze ks. Karol Wojtyła („Religijne przeżywanie
czystości”). W numerze 8 i ostatnim, datowanym 8 marca, rozważania Zofii
Starowieyskiej-Morstinowej nad Bożą Opatrznością, a także m.in. wiersz Herberta
„Arijon”.
Zamknięcie pisma z powodu odmowy opublikowania nekrologu Stalina. Od 10 lipca
1953 do jesieni 1956 ukazywać się będzie „Tygodnik” paxowski, pod identyczną
winietą i zachowujący ciągłość numeracji prawowitego „Tygodnika Powszechnego”.
do 1956 | 1956-1960 | 1961-1965 | 1966-1980 | Co było potem?
|