|
„TP”, Nr 32 (2822), 10 sierpnia 2003, http://www.tygodnik.com.pl/ksiazki/32/ksiazka06.php
Świadectwo

Stefan Rosset
Wspomnienia Władki Meed są ważną książką. Nie jest to bowiem opowieść jednej z
ukrywających się, której horyzont ograniczony był wielkością kryjówki, ale historia
Żydówki, która mimo codziennego śmiertelnego zagrożenia walczyła o uratowanie
innych. Po stracie wszystkich najbliższych, mając tzw. "dobry wygląd" została
wyprowadzona poza mury getta, aby zostać łączniczką między gettem a stroną
"aryjską". Od momentu opuszczenia getta brała czynny udział w zdobywaniu
broni dla organizujących się w getcie grup bojowych, poszukiwaniu nowych miejsc
zamieszkania dla wyprowadzonych z getta, dostarczaniu pieniędzy dla ukrywających się,
co było zwykle warunkiem ich przetrwania.
Te wspomnienia, pisane - co szczególnie ważne - tuż po zakończeniu II wojny światowej
w 1946 r., kiedy w pamięci autorki nie zatarły się jeszcze szczegóły wydarzeń,
przepojone są autentyzmem i skromnością, a także obiektywizmem. Autorka poznała z
autopsji problem donosicielstwa i szmalcownictwa, ale oddaje równocześnie hołd tym
Polakom, którzy z narażeniem własnego życia ratowali Żydów, i to niekiedy po kilkanaście
osób. Przywołuje rozpaczliwą walkę Żydowskiej Organizacji Bojowej o broń,
przypomina, jak straszliwie samotni byli ŻOB-owcy w obliczu ludobójstwa, a potem w swej
walce zbrojnej z wrogiem. Dzięki Autorce odżywają znów postacie Abraszy Bluma, Jurka i
Luśka Błonesów, Janka Cewlemenskiego ("Celka"), Bronki Feinmesser
("Marysi"), Michała Klepfisza ("Tadeusza"), Arie Wilnera
("Jurka"), Salo Fiszgrunda ("Henryka") i wielu innych.
Książkę "Po obu stronach muru" polecam nie tylko tym, którym bliska jest
problematyka Holokaustu, ale i tym, którzy chcieliby jeszcze raz przypomnieć sobie, że
nawet w sytuacjach ekstremalnych słowo "człowiek" może brzmieć dumnie. Książka
Władki Meed ukazała się dotąd w trzynastu językach (m. in. po japońsku), w Polsce
ukazuje się po raz pierwszy, w 60 lat od jej napisania.
© 2003 Tygodnik Powszechny. Kontakt: redakcja@tygodnik.com.pl
|